Dziennik wdzięczności


„Marzenia się spełniają. Dziennik wdzięczności na 365 dni”

Skąd ten pomysł? Bo coraz częściej zdarzały się sytuacje, gdy jakaś trudność lub sprzeczka, które zdarzyły się wieczorem, rujnowały chłopcom obraz całego dnia. Mógł być wspaniały i radosny, a i tak kładli się w nastroju „To był najgorszy dzień mojego życia”. Chciałam to zmienić. A potem nawyk wszedł nam w krew. Teraz, nawet, gdy wyjeżdżam gdzieś bez dzieci, dzwonię „na trzy najlepsze rzeczy”.

Opowiadam Wam to nie bez przyczyny. Już w najbliższą środę swoją premierę ma wyjątkowy dziennik wdzięczności! Książka, która fantastycznie sprawdzi się w nauce dostrzegania małych radości dnia codziennego. Nie sporadycznie i nie w związku z ekscytującymi prezentami. Tylko wdzięczności rozumianej jako sposób na życie, skupiającej się na pozytywach i relacjach. Takiej, która sprawi, że dziecko będzie szczęśliwsze i spokojniejsze.

„Marzenia się spełniają” to słodkie jak miód i ciepłe jak żółte słoneczko, zaproszenie do zatrzymania się i dostrzeżenia tego, co dobre i nowe. Książka podzielona jest na miesiące, a one z kolei na dni. Każdy miesiąc rozpoczyna się kalendarzem i cytatem, pochodzącym z „Małej księgi mądrości Kubusia”, a kończy – miejscem na podsumowanie, w którym można coś napisać, narysować lub nakleić. W konkretnych dniach mamy za zadanie wypisać 3 powody do wdzięczności i 3 nowe, poznane rzeczy. Uzupełnia to Kubusiowa skala nastroju, a całość kończy się trzystronicowym miejscem na wpisanie marzeń o planów na kolejny rok.

Ten wartościowy dziennik jest pięknie wydany. Ma twardą oprawę, wytłoczoną we wzór plastra miodu i ozdobioną licznymi złoceniami. Do zaznaczania dni służy czarna tasiemka, a środek jest w radosnym, żółtym kolorze.

  • Za zaproszenie do współpracy reklamowej dziękuję Wydawnictwu Olesiejuk.