„Słowiańskie stwory” Anna Stasiak, ilustracje Wioleta Herczyńska
Niech TO licho… zamieszka na Waszych półkach 🤩!
Tak, wbrew temu, co mogliście pomyśleć, takie licho w domu to prawdziwy skarb! Nie dość, że wielkoformatowe, papierowe i z BAJECZNIE pięknymi ilustracjami, to jeszcze jakie pomocne! Licho, ten niebieski stworek w masce z okładki, nie tylko dokładnie opowie Wam, jakie słowiańskie stwory możecie spotkać na swojej drodze, to jeszcze zdradzi sposoby, jak sobie z nimi radzić! Przy czym uprzedzam, że możecie być zaskoczeni, gdy odkryjecie, jaką genezę i znaczenie mają chociażby pisanki lub czerwona wstążeczka, wiązana na dziecięcym wózku.
Trzydzieści siedem słowiańskich stworów rozbiegło się po kartach tej książki. Jeden są bardziej przyjazne, inne mniej. Z niektórymi można się dogadać, inne lepiej obserwować z daleka. Są też takie, które bezpieczniej omijać szerokim łukiem. Ale Wy możecie czuć się bezpiecznie. Jeśli będziecie trzymać się blisko naszego przewodnika, to nawet po zmroku żadne licho Was nie porwie. Bo to właśnie licho będzie Was prowadzić 🤩!
Wędrując przez las i pole, patrząc w niebo, spacerując przy jeziorze, czy zanurzając się w nim, zaglądając do jaskini, schodząc pod ziemię, czy zbliżając się do cmentarza. Wszędzie można spotkać tajemnicze stwory! Bo nigdy nie wiadomo, kogo drogą licho niesie… Zawsze może wydarzyć się coś zaskakującego. W pobliżu domu i w samym obejściu również. A to, co nieznane lub niezrozumiałe, jakoś trzeba sobie wytłumaczyć.
Taką chorobę na przykład. To musi być stwór – zaraza! A w lesie można spotkać borowego i jego psotnego kuzyna – leszego (to on będzie chciał poprowadzić Was w sam środek mrowiska). Albo rusałki, które lubią wabić młodzieńców do tańca, a później nie chcą ich wypuścić. Są też niebezpieczne topielce, które potrafią wciągać nieszczęśników pod wodę i okrutne południce, które duszą i dręczą biedaków, pracujących w upale na polu i zsyłają na nich udar słoneczny!
Poczuj dreszczyk na plecach i zachwyć się naszą słowiańską demonologią! Ale uważaj, bo licho nie śpi!
Polecam! Od 6 roku życia.






- Za zaproszenie do współpracy reklamowej dziękuję Wydawnictwu Znak Emotikon.
