„Julian Tuwim. Smyki kochają wierszyki” ilustracje Marta Domagała
Czule obejmujesz brzuszek, uśmiechasz się na myśl o przyszłości i kompletujesz powoli wyprawkę… A może już tulisz do piersi swoje maleństwo? Albo biegasz za małym urwisem, wyczekując po cichu chwili, gdy wieczorem będzie słodko odpływał w sen?
Bez względu na to, na jakim etapie macierzyństwa jesteś, ta książka sprawdzi się idealnie 💕!
Gdy pytacie, jaką książkę czytać dziecku do brzuszka albo chwilę po narodzinach, odpowiadam zawsze – czytaj wiersze. Jakie? Rymowane i dobrze Ci znane. Takie, które przywołają piękne wspomnienia i które popłyną niczym najpiękniejsza kołysanka. Wybierz Juliana Tuwima, bo klasyka zawsze się obroni, a jej czytanie może przynieść wyłącznie korzyści. Zbuduje bliskość, ukoi oraz stworzy fundament pod rytuał wspólnego czytania.
Gdy pytacie, jakie książki czytać dwu-, trzylatkowi, odpowiadam – wybierz wiersze! Rymy pomagają ćwiczyć pamięć i świetnie powiększają zasób słownictwa. Wiersze dodają też dziecku pewności siebie, bo łatwo się ich nauczyć, a potem można je z dumą zaprezentować bliskim ☺️. Tylko uważajcie na, naturalny w tym wieku, „apetyt” malucha na książki i wybierzcie kartonowe wydanie.
Gdy pytacie, jakie książki „must have” powinien mieć w biblioteczce przedszkolak, odpowiadam – wybierz Tuwima. Bo jego wiersze pomagają ćwiczyć prawidłową wymowę słów, bo rozwijają poczucie humoru, bo ich znajomość przyda się później w szkole.
Tuwim jest po prostu dobry na wszystko! A smyki kochają jego wierszyki! Dlatego tak się cieszę, że mogę pokazać Wam dzisiaj kolejny, przepięknie zilustrowany zbiór wierszy tego wybitnego poety 🤩!
Kartonowe wydanie, pełne kolorów i detali ilustracje oraz 14 słynnych rymowanek to nowość @wydawnictwo_papilon, której nie możecie przegapić👌. Książka, która świetnie sprawdzi się na wszystkich etapach dzieciństwa, bo jest nie tylko piękna wizualnie, ale także wytrzymała na rosnące ząbki. Znajdziecie w niej takie klasyki, jak „Zosia Samosia”, „Rzepka”, czy „W aeroplanie” i wiele innych.
Jestem przekonana, że sprawdzi się świetnie i polecam ją Wam gorąco!






- Za zaproszenie do współpracy reklamowej dziękuję Wydawnictwu Papilon.
