„Lubię siebie!” Anna Jankowska, ilustracje Magdalena Jakubowska
O emocjach i budowaniu pewności siebie można, ale wcale nie trzeba, opowiadać dzieciom w fantazyjnych opowiadaniach. Bohaterami wcale nie muszą być kolorowe stworki czy postacie ze świata przyrody. Czasami, sukces książki tkwi w jej prostocie. W krótkich hasłach, w dobrze zadanym pytaniu, w doskonale znanej nam codzienności. To książki, które są najbliżej dziecka i dlatego działają.
Przed Wami nowy tytuł Ani Jankowskiej, która nie zdecydowała się zapakować tematu pewności siebie i emocji w „kolorowe papierki”, ale postawiła właśnie na taki prosty, czytelny przekaz. Dała rodzicom do ręki praktyczne narzędzie, nie tylko do odkrywania z dzieckiem jego własnej wyjątkowości, doceniania mocnych stron i akceptowania słabości. Na przykładzie prostych, z życia wziętych scenek pomaga także w nauce rozpoznawania i nazywania emocji oraz zachęca do wdzięczności i okazywania życzliwości innym.
Proste, łatwe do zapamiętania i trafiające w serce hasła oraz przyjazne ilustracje, dopełnione są tu aktywizującymi pytaniami, które zapraszają dziecko do głębszego zanurzenia się w temat oraz przyjrzenia sobie. Czasami maluchy mają coś wskazać, innym razem zaśmiać się lub coś powiedzieć. Ale są tu też pytania, nad którymi dziecko będzie musiało się zastanowić. Co lubisz robić? Co ci się ostatnio udało zrobić samodzielnie? Co ci pomaga, gdy się złościsz? Co dzisiaj lubisz w sobie?
Taka konstrukcja sprawia, że książka wcale nie musi być czytana „na raz”. Można za to wybierać obszary, które w danym momencie najbardziej potrzebują zaopiekowania lub które dziecko zaciekawią.
Treść dla dzieci poprzedzona jest słowem od autorki, a całość została wydana na solidnych, kartonowych stronach z zaokrąglonymi rogami. Myślę, że książka najlepiej sprawdzi się u młodszych przedszkolaków i to zarówno w warunkach domowych, jak i w placówkach. Da impuls do zabawy, odgrywania scenek, pokazywania emocji i przede wszystkim – do poznawania siebie i budowania pewności siebie u dziecka.
Dajcie znać, jak się Wam podoba? Przydałaby się w Waszym domu?






- Za zaproszenie do współpracy reklamowej dziękuję Wydawnictwu Papilon.
