„Basia. Wielka księga zmysłów” Zofia Stanecka, ilustracje Marianna Oklejak
Jakkolwiek by to nie zabrzmiało, myślałam, że na Basi zęby zjadłam! Od lat pokazuję Wam kolejne jej przygody, widzę jak pięknie dojrzewa i rozwija się ta seria. Okazuje się jednak, że wciąż na nowo potrafi mnie zaskoczyć i zachwycić. Tym razem sposobem, w jaki zaopiekowała temat zmysłów. Absolutnie ujmującym swoją prostotą, szczerością i odniesieniem do życia przedszkolaków.
Jeśli myślicie, że „Wielka księga zmysłów” to kolejna, popularno-naukowa książka, która po prostu opowiada dzieciom o wzroku, słuchu, czy smaku, to nic z tych rzeczy. Oczywiście, dzieci poznają tu dużo ciekawostek i bardzo poszerzą horyzonty, ale przede wszystkim te zmysły poczują. Znajdą kontekst, będę potrafiły umiejscowić je we własnym życiu, spojrzą uważniej na swoje otoczenie.
Bo te dziesięć nowych opowiadań o Basi, jej rodzinie i przyjaciołach to nie tylko sprytnie przemycona wiedza o zmysłach. To również solidna dawka zrozumienia, szacunku i akceptacji dla drugiego człowieka.
Opowieść o przyjaciółce Basi, Anielce, pozwoli dzieciom zrozumieć, co czują ich rówieśnicy z nadwrażliwością słuchową. „Leniwe oko” Janka doda dzieciom sił w wykonywaniu ich własnych, wspomagających ćwiczeń. Spotkanie z bibliotekarką pokaże, w jaki sposób poznają świat osoby niewidome i za pomocą jakiego języka czytają książki. Kuzyn Basi, Antek, który ma problemy z integracją sensoryczną, może okazać się bardzo podobny do ich kolegi lub koleżanki, których zachowanie nagle nabierze sensu. Opowieść o ciotce Armacie, która obdarowywała kiedyś mamę Basi niechcianymi buziakami, pozwoli porozmawiać z dzieckiem na temat dotyku i jego granic. A „oczy z tyłu głowy” babci Basi dadzą okazję do zastanawiania się nad swoją własną intuicją ☺️.
Oczywiście, jak na „wielką księgę” przystało, tych opowiadań jest tu więcej i będziecie mieli co czytać przez wiele wieczorów. A pomiędzy opowiadania wpleciono mini-wywiady z bliskimi Basi oraz zachętę do różnych ćwiczeń i aktywności, związanych z danym zmysłem.
Polecam! Od 4 roku życia.






- Za zaproszenie do współpracy reklamowej dziękuję Wydawnictwu Harperkids.
