„SmartUla. Boty i kłopoty” Boguś Janiszewski, il. Tomek Minkiewicz
Pewne rzeczy nigdy się nie zmienią!
Nawet, gdy świat popędzi do przodu tak bardzo, że zamiast prawdziwych nauczycieli, uczniowie będą uczyli się z edubotami, a dorośli na wywiadówki będą wysłać swoje awatary… relacje między rodzeństwem pozostaną dokładnie takie same! Brat lub siostra odda ci nerkę, ale nie pilota od telewizora 🤩. I chociaż nie wpuści cię do pokoju, to gdy grozi ci niebezpieczeństwo, wskoczy za ciebie w ogień!
Przekonała się o tym Ula, która, ratując brata, wskoczyła za nim… w internet! Tak, dobrze czytacie! W internet, w sam środek cyfrowych labiryntów, wirusów, aplikacji, fejków i klikomatów. Co z tego wynikło?!
Ale po kolei, bo tu bez wstępu po prostu się nie da!
Ula mieszka w tajnym mieście, pełnym naukowców. Tu każdy dorosły ma awatara, starsze dzieci dostają roboty towarzyszące, a smartwatche decydują, czy jesteś zdrowy i szczęśliwy. Dziewczynka ma mamę, którą dręczą wyrzuty sumienia, że za często zostawia dzieci ze swoim awatarem. I tatę, który w popłochu wyłącza swój hologram, gdy wraca do domu. Ma też starszego brata Tomka, który jest utrapieniem jej życia i który nagle zaczął się dziwnie zachowywać… Przywitał się z nią miło, zapytał, jak jej minął dzień… Ula od razu wyczuła, że coś jest nie tak 😆!
Rezolutna dziewczyna nie potrzebowała dużo czasu, by dowiedzieć się, że brat, chcąc uniknąć szkolnego wystąpienia z etyki chatbotów, zmusił swojego robota Bronka do transferu świadomości. Tylko, że coś poszło nie tak i umysł Tomka utknął w globalnej sieci. Dziewczyna, w towarzystwie Bronka, bez chwili wahania (no dobra, odrobinę ją korciło, by go tam zostawić 😜) rusza z misją ratunkową. I tak rozpoczyna się ich szalona przygoda!
Kogo spotkają w sieci? Jakie niebezpieczeństwa będą na nich czyhać? Czy uda się sprowadzić Tomka do domu? No i najważniejsze – czy zdążą przed powrotem mamy, by uniknąć szlabanu lub, co gorsze, przestawienia edubotki z trybu „wyrozumiała” na „wymagająca” 😆?!
Koniecznie przekonajcie się sami! Będzie dowcipnie, z tempem i niespodziewanymi zwrotami akcji! Polecam gorąco! Od 7 roku życia.






- Za zaproszenie do współpracy reklamowej dziękuję Wydawnictwo Papilon.
