„Amanda Black i zaginiony amulet” Juan Gómez-Jurado, Bárbara Montes, ilustracje David G. Forés
„Gdy nazywasz się Black, nigdy nie wiesz, kiedy będzie na Ciebie czekać kolejna misja. Może za miesiąc, a może już za kilka godzin.”
Amanda Black to, na pozór, zupełnie zwyczajna trzynastolatka. Mieszka z ciocią, która pilnuje, by dziewczyna nie opuszczała lekcji, ma najlepszego przyjaciela Erica, na szkolnych przerwach musi znosić złośliwości wrednej Sary i tak samo, jak wszyscy, pisze niezapowiedziane sprawdziany z matematyki.
Ale Amanda skrywa też sekret. Jest złodziejką! I zanim się oburzycie, co to za książki polecam, to spieszę z wyjaśnieniem, że nasza bohaterka nie jest typem złodziejki, która włamuje się do domu pod nieobecność właścicieli i kradnie konsolę do gier. To zupełnie nie tak! Jej rodzina jest bowiem ostatnim ogniwem starożytnej sekty, która zajmuje się „wycofywaniem z obiegu” przedmiotów, które w niewłaściwych rękach mogłyby być niebezpieczne dla całej ludzkości. Magicznych także. Jak na przykład stary, fenicki amulet, którego właściciel zyskiwał zdolność przywoływania plag i katastrof. Blackowie w czasach średniowiecza ukradli amulet, a rodzinę, która wykorzystała go w podłym celu, wyrzucili z sekty. Ale teraz, po setkach lat, spadkobiercy chcą go odzyskać. Jest tylko jeden problem – amulet zniknął…
Czy Amanda i Eric odnajdą amulet? Czy nadal stanowi zagrożenie dla świata? Jakie niebezpieczeństwa będą czyhać na naszych bohaterów podczas misji poszukiwawczej? I czy to możliwe, że pomoże im w tym… duch?!
Jeśli macie w domu fanów ekscytujących powieści w wieku ok. 9 roku życia, koniecznie podsuńcie im tę serię! Dzięki świetnej konstrukcji, wprowadzeniu i przedstawieniu postaci, możecie nawet zacząć od drugiego tomu (chociaż oczywiście najlepiej od I.).
A jeśli myślicie, że emocje w pierwszej części sięgnęły zenitu, to musicie wiedzieć, że część druga dostarczy ich jeszcze więcej! Podziemne i zaginione miasta, ośmiometrowy aksolotl, przemawiające posągi, zjawy, kurczące się labirynty… Nawet na chwilę nie puścicie z rąk tej książki!
Polecam gorąco!





- Za zaproszenie do współpracy reklamowej dziękuję Wydawnictwu SQN
