Humor, entuzjazm i przyroda


„Gaja z Gajówki. Nowi sąsiedzi” Anna Włodarkiewicz, ilustracje Kasia Piątek

⭐️ PATRONAT MEDIALNY ⭐️

Gaja Wicherek wróciła! Przed Wami kolejna dawka czarującego humoru, niespożytej energii oraz miłości do leśnej przyrody! 

Wiem, że tęskniliście tak samo, jak my! Dlatego spieszę z informacją, że czwarty tom „Gai z Gajówki” jest już dostępny w sprzedaży! Na razie wyłącznie w sieci księgarni Empik. W pozostałych miejscach pojawi się za dwa tygodnie, czyli 26 marca. 

A co słychać u naszej rezolutnej bohaterki? 

Po wspaniałych wakacjach, Gaja wróciła do nauki w edukacji domowej. W drugiej klasie tworzy z mamą Atlas Zwierząt Leśnych, uczy się tabliczki mnożenia, grając w matematyczne bingo oraz poznaje sekrety fotosyntezy. Ale przede wszystkim, z niecierpliwością czeka na nowych sąsiadów! Całym sercem pragnie, by w Samotnym Domu zamieszkała dziewczynka w jej wieku. I już planuje, że się z nią zaprzyjaźni!

Co zrobi Gaja, gdy pierwsze spotkanie z rodziną z Kawek nie pójdzie po jej myśli? Czy jej rówieśniczka Wiktoria zostanie jej bratnią duszą? Czy przyjaźń można w ogóle zaplanować? A smutek lub szczęście? 

Gaja w bardzo naturalny i szczery sposób, opowiada nam o dużych i małych sprawach ze swojego codziennego życia. O weselu, na które wcale nie ma ochoty pójść i o nowym hobby mamy, czyli hafcie krzyżykowym. O tym, jak w starej szopie natknęła się na śpiące nietoperze i jak w Andrzejki wróżyła sobie z obierek jabłka. Wpuszcza nas do swojego życia, sprawiając, że na ten magiczny czas lektury stajemy się członkami jej rodziny.

Razem z dziewczynką będziemy dokarmiać zimą ptaki, zjeżdżać na sankach metodą na placka, kolędować i wypatrywać pierwszych oznak wiosny. Poznamy przepis na kakao z niespodzianką i pieczone ziemniaki z cebulką. Będziemy oddychać lasem i poznawać świat!

Podobnie, jak w poprzednich tomach, wielką ozdobą i dopełnieniem tekstu są tu ilustracje. Żywe, zabawne, nawiązujące kontakt z czytelnikiem. Wspaniałe!

Gorąco polecam! Od 5 roku życia.

  • Za zaproszenie do współpracy reklamowej dziękuję Wydawnictwu Świetlik.