Rozbawi do łez

„Superpieluch i jego przygody” Dav Pilkey

Powiedzmy sobie otwarcie – to nie jest książka, w której znajdziecie jakieś edukacyjne treści. Nie istnieje nawet 1% szans, że zostanie ona lekturą szkolną. Poziom humoru toaletowego przekracza tu wszelką skalę, a puryści językowi nie powinni nawet zerkać w jej kierunku 🤩! 

Ale właśnie dlatego dzieci na całym świecie ją POKOCHAŁY! Czytają z wypiekami na twarzy, śmieją się w głos i dopytują o kolejną część. Dokładnie tak samo, jak było z innymi książkami tego autora. Kojarzycie chociażby „Kapitana Majtasa”?! To seria, którą Dav Pilkey stworzył „w roli” dwóch czwartoklasistów – George’a i Harolda. Musicie wiedzieć, że te dwa gagatki znowu wylądowały na dywaniku u dyrektora szkoły, pana Kruppa i w ramach kary muszą napisać wypracowanie pt. „Jak być dobrym obywatelem”. Dyrektor z góry zabrania im jednak stworzenia kolejnego komiksu o Kapitanie Majtasie. Czy to dla chłopców będzie jakąś przeszkodą?! Bynajmniej! Wymyślają zupełnie nowego superbohatera – Superpielucha! 

Wyobraźcie sobie, że świeżo narodzony maluch dostaje od lekarza takiego klapsa, że przez przypadek wypada przez okno, trafiając prosto do pojemnika z zieloną substancją. To supermoc odebrana Kapitanowi Majtasowi przez złego Szeryfa Grozę. Maluch natychmiast zyskuje potężną siłę, ale i tak nadal potrzebuje pieluchy i troski rodziców. Dlatego szeryf Groza konstruuje łóżeczko, które ma odebrać mu wszystkie moce. Nie przewiduje jednak, że podczas transformacji, w łóżeczku nie będzie chłopca, a jego brudna pieluszka z kupą. I tak zły szeryf zamienia się w… Tak, dobrze się domyślacie 😆. 

To, co dzieje się później, te szalone plany zemsty, kolejne giga wynalazki, nieoczekiwane zwroty akcji, podniebne potyczki i kosmiczne konsekwencje – to historia, której nie moglibyście przewidzieć, nawet po milionie prób 😂. Wasze dzieci będą zachwycone!

Czy polecę Wam ten tytuł? Jak najbardziej 😆! Bo musicie pamiętać, że książki nie służą wyłącznie do nauki i rozwijania kompetencji społecznych. One powinny także bawić! Do łez! Często właśnie takie książki „rozczytują”, niechętne do tej pory, dzieci! Przekonajcie się sami! Od 7 roku życia.

  • Za zaproszenie do współpracy reklamowej dziękuję Wydawnictwu Jaguar.