Nauka przepraszania


„Tosia i Julek przepraszają” Magdalena Boćko-Mysiorska, ilustracje Dorota Prończuk

Gdybym miała wybrać tylko jedną polską serię książek, którą uważam za najlepsze wsparcie dla przedszkolaków i ich rodziców w codziennych wyzwaniach, byłby to cykl książek o Tosi i Julku. I wiem, co mogliście teraz pomyśleć. „Ale jak to? Takie małe, kartonówki?”.

Jednak tak, właśnie one! Bo w tych prostych, niedługich historyjkach i ostatniej rozkładówce ze słowem od autorki, dzieje się magia. Albo inaczej, znajdziecie tu samo soczysto mięso! Bez zbędnych ozdobników i pobocznych wątków. Tylko z życia wzięta sytuacja, w której odnajdzie się każdy przedszkolak i esencja bezcennej wiedzy autorki Magdaleny Boćko-Mysiorskiej, która jest cenioną pedagożką, wykładowczynią, promotorką Rodzicielstwa Bliskości, Porozumienia bez Przemocy oraz neuropsychologii. 

W serii znajdziecie już książki, które poruszają m.in. kwestie oczekiwania na rodzeństwo, dzielenia się, czy adaptacji przedszkolnej. W najnowszej, dziesiątej już części, na warsztat idzie PRZEPRASZANIE. 

Julek robi bazę z krzeseł i kocy, a Tosia właśnie skończyła układać puzzle. Gdy podekscytowana biegnie do brata, by pokazać mu swoje dzieło, przypadkowo niszczy boczną ścianę bazy. Zdenerwowany Julek krzyczy na nią i nazywa najgorszą siostrą na świecie. Tosia płacze. I wtedy przychodzi mama, która poprzez spokojną, nieoceniającą rozmowę i okazanie dzieciom empatii, pomaga im zrozumieć, jak ich zachowanie wpłynęło na drugą stronę. A to prowadzi bliźnięta do autorefleksji i przeprosin. Mama jest czuła, ale jednocześnie wyraźnie komunikuje granice. Przypomina, że nie godzi się na krzywdzenie innych. Nie wchodzi też w rolę sędziego lub oskarżyciela. Będę się od niej uczyć!

W drugiej części historii Julek przypadkowo, ale mocno, uderza mamę w rękę. Ta sytuacja jest z kolei okazją do pokazania innych sposobów na przeproszenie, które nie muszą być tożsame z oczekiwaniami dorosłych, ale które warto dostrzec i docenić. 

  • Za zaproszenie do współpracy reklamowej dziękuję Wydawnictwu Dwukropek.