Uwaga! Uwaga! Mam dla Was coś ekstra na strachy! W razie potrzeby wystarczy tylko stłuc szybkę! A właściwie, w tym przypadku, otworzyć pudełko!  Przed Wami rewelacyjny zestaw przeciw lękom! Skuteczny, że aż strach!

CZYTAJ DALEJ >>

Często podpytujecie mnie o najlepsze bajki na dobranoc. Nie za długie, nie za krótkie, najlepiej ciepłe, wspierające i mądre. Takie, które wyciszą dziecko, wniosą w ich życie jakąś wartość i wzmocnią więź z rodzicem. I zawsze pytam wtedy - a znasz…

CZYTAJ DALEJ >>

Przygotujcie się na ocean słodkich łez! Oto dwie najczulsze, najbardziej wzruszające książki tego roku! Dotkną Waszych serc i ukoją Wasze dzieci. Prawdopodobnie zostaną w Waszych domach na zawsze, bo nie będziecie mogli się z nimi rozstać!

CZYTAJ DALEJ >>

ᴘᴏᴍᴀᴌᴜ, ʙᴏ ꜱɪę ᴘʀᴢᴇᴡʀóᴄɪꜱᴢ! ᴜᴡᴀżᴀᴊ, ʙᴏ ᴢʀᴏʙɪꜱᴢ ꜱᴏʙɪᴇ ᴋʀᴢʏᴡᴅę! ᴅᴀᴊ, ᴛᴏ ᴊᴇꜱᴛ ᴅʟᴀ ᴄɪᴇʙɪᴇ ᴢᴀ ᴄɪężᴋɪᴇ! ᴏꜱᴛʀᴏżɴɪᴇ, ʙᴏ ᴢᴀʀᴀᴢ ꜱᴘᴀᴅɴɪᴇꜱᴢ! Znasz takie mamy? Zawsze uważne. Zawsze czujne. Gotowe w każdej chwili rzucić się dziecku na pomoc.

CZYTAJ DALEJ >>

Naprawdę fajnie jest mieć sześć lat! Można umieć już czytać, ale nie trzeba. Można umieć liczyć, ale nie trzeba. Czasem można udawać dzidziusia, a czasem trochę się wymądrzać i obie opcje nikogo nie dziwią!

CZYTAJ DALEJ >>

Czy znajdę w szkole przyjaciół? Czy sobie poradzę? Co zrobię, jeśli nikt nie będzie chciał się ze mną bawić? To naturalne obawy większości pierwszoklasistów. Ale nie tylko, bo mieszanka ekscytacji i niepokoju towarzyszy wielu dzieciom,

CZYTAJ DALEJ >>

To będą duże słowa, ale płynące bez chwili zawahania i wprost z mojego serca. To, jaką jestem mamą dla moich synów, to w dużej mierze zasługa książki „Nie musisz być grzeczny”...

CZYTAJ DALEJ >>

To będą duże słowa, ale płynące bez chwili zawahania i wprost z mojego serca. To, jaką jestem mamą dla moich synów, to w dużej mierze zasługa książki „Nie musisz być grzeczny”...

CZYTAJ DALEJ >>

Gdybym miała wybrać tylko jedną polską serię książek, którą uważam za najlepsze wsparcie dla przedszkolaków i ich rodziców w codziennych wyzwaniach, byłby to cykl książek o Tosi i Julku. I wiem, co mogliście teraz pomyśleć. „Ale jak to? Takie małe, kartonówki?”.

CZYTAJ DALEJ >>