„Nie znajdziesz mnie po śladach stóp” Sylwia Błach, ilustracje Karolina Jeske
Czasami najwłaściwsze jest najprostsze pytanie. Zadane wprost, bez skrępowania, oceniania czy współczucia. I chociaż nie jest powiedziane, że ktoś musi chcieć na nie odpowiedzieć, to tym razem Sylwia Błach chciała…
Przed Wami książka, którą zrodziła się z pytania sześcioletniej Dobrawy: „Ciociu, jak to jest jeździć na wózku?”. Z dziecięcej ciekawości, która otworzyła przed nami drzwi do życia osoby z niepełnosprawnością. Do jej codzienności z pięknymi, ale i trudnymi chwilami. Z wyzwaniami i chorobą, która nie definiuje przecież człowieka, ale jest dodatkiem „niczym posypka do lodów. Ma znaczenie, zmienia ich smak, ale nie jest najważniejsza”.
Więc, jak to jest? Wyjaśnienie wcale nie jest łatwe, ale z pomocą przychodzą autorce wspomnienia. Krążą dookoła, szybują po niebie w postaci ptaków. Jedne śpiewają radosne trele, inne skrzeczą rozzłoszczone. Mają różne kolory, dzioby i nastroszone piórka. Każdy niesie ze sobą historię. O zabawach z siostrą, gdy wywrócony wózek bawił do łez. O kobiecie, spotkanej w windzie, która odłożyła swoją torebkę na kolana Sylwii, aby poprawić swój makijaż. O karmieniu wiewiórek podczas turnusów rehabilitacyjnych, czy o miłości do morza i falach, które zalały silnik wózka.
Tych wspomnień jest dużo, a z każdego wyłania się prawda, że różnorodność, chociaż piękna, bywa niewygodna. I tylko empatia i otwartość mogą z tą niewygodą walczyć. Bo niepełnosprawność JEST. Nie znajdziesz jej wprawdzie po śladach stóp, ale znajdziesz, jeśli spojrzysz, porozmawiasz i zrozumiesz, że wcale nie trzeba jej unikać, czy gloryfikować.
To nie jest pozycja wyłącznie dla dzieci. Dorosłych też skłoni do refleksji i poszukiwania odpowiedzi, chociażby w kontekście samoakceptacji, której poświęcono rewelacyjne zadania/ zabawy na końcu książki.
Nie sposób też nie wspomnieć o delikatnych, absolutnie pięknych ilustracjach @karolinajeske_illustration.
Już dawno żadna książka nie dotknęła w ten sposób mojego serca. Przeczytajcie ją proszę! Od 5 roku życia.





- Za zaproszenie do współpracy reklamowej dziękuję Wydawnictwu Albus.
