Tajemnica pięciu zbrodni

„Sprawa dla detektywa. Tajemnica pięciu zbrodni” Luca Tebaldi 

Twoje dziecko marzy o zostaniu prawdziwym detektywem 🔎? Pasjonuje się rozwiązywaniem zagadek kryminalnych? Lubi wyzwania i książki, w których może aktywnie uczestniczyć?! 

Jeśli tak, to mam dla Was coś idealnego! 

Oto nowość @wydawnictwo_zielona_sowa, skierowana do młodszych nastolatków (rekomendowany wiek to 11+). Książka, w której znajdziecie nie tylko klasyczne opowieści o kryminalnych zagadkach, ale sami również weźmiecie udział w śledztwie! 

Pięć różnych przestępstw, pięć miejsc zbrodni (tak, tutaj mamy grubszy kaliber) i pięć tajemnic, które należy odkryć! Czy podejmiesz się wyzwania?! 

Przeczytaj historię, przyjrzyj się dokładnie rozkładówce z naszkicowanym miejscem zbrodni i odszukaj ukryte tam liczby (jeśli chcesz się jeszcze bardziej wczuć w klimat – użyj do tego celu lupy 🔎). One zaprowadzą Cię do wskazówek. Ale zanim zaczniesz je czytać, zapoznaj się dokładnie z kartami informacyjnymi o ofierze i trzech podejrzanych. Potem wróć do miejsca zbrodni i zadecyduj, które wskazówki mogą Ci się przydać najbardziej! To, jak szybko uda Ci się rozwikłać sprawę, wygeneruje liczbę przyznanych punktów! Zapisz swoje przypuszczenia w wyznaczonym do tego miejscu, a następnie sprawdź rozwiązanie! 

Bardzo lubię taki format książek! Świetnie rozwijają dziecięcą spostrzegawczość, zdolność logicznego myślenia i łączenia faktów. I chociaż mamy tu pięć zabójstw, a wśród podejrzanych zdarzają się bliskie osoby (jest np. żona i kochanka 😉), to ciężaru fabule odejmuje szczypta magii, którą autor doprawił opowieść. Główni bohaterowie (grupa jedenastolatków), odwiedzają bowiem tajemniczy sklep, w którym dostają od właściciela magiczne przedmioty, m.in. lupę detektywa, która na miejscu przestępstwa podaje kilka wskazówek prowadzących do prawdy. Jest tylko jeden haczyk – lupa działa tylko wtedy, gdy używa jej dziecko, posiadające zmysł detektywa! I oczywiście, bohaterowie nie zostają z tymi rozwiązanymi śledztwami sami – ojciec jednego z nich jest komisarzem policji. 

Całość ma ponad sto stron i sporo ilustracji. Polecam!

  • Za zaproszenie do współpracy reklamowej dziękuję Wydawnictwu Zielona Sowa.